Nasze osiedle zawsze źle się kojarzyło, a w mieście okryte było złą sławą. Postanowiliśmy my, młodzi ludzie zerwać z tym wizerunkiem. Nasze dzieci powinny mieć także prawo do tego, aby wychowywać się w ładnym, estetycznym otoczeniu. 

W skład miejskiej architektury wchodziły ławki i plac zabaw

architektura miejskaWiem, że jak chyba na każdym osiedlu znajduje się mnóstwo osób, które chodzą w dresach po bramach i czasami zaczepiają ludzi. Ja jednak chciałam, żeby nasze dzieci mogły na spokojnie wyjść przed dom i beztrosko spędzać czas na świeżym powietrzu a my jako rodzice moglibyśmy usiąść na ławeczce i porozmawiać. Udaliśmy się więc do spółdzielni mieszkaniowej aby powiedzieć co nam leży na sercu i czego potrzebujemy. Okazało się, że doskonale nas rozumieją i chcą pochylić się nad naszym problemem. Okazało się, że na następny dzień został ogłoszony przetarg. Miały się zgłaszać firmy, które oferowały dobre ogrodzenia. Ważna była również niezwykle mocna i trwała architektura miejska. W grę wchodziły ławki dla nas, rodziców oraz fajny park zabaw dla dzieci bowiem ilość pociech na osiedlu ciągle rośnie. Do przetargu stanęła firma, która miała meble architektury miejskiej wykonane z bardzo mocnych i wytrzymałych tworzyw. Przede wszystkim były bezpieczne dla dzieci dzięki czemu my mogliśmy być spokojni o to, że nie dzieje się nic złego. Do kompletu oczywiście dokupione zostały również śmietniki, ponieważ wszyscy uczymy dzieci by wrzucali wszystko do pojemników oraz naturalnie wszystko segregowali. 

Dzień, w którym miejsce dla nas i dzieci zostało oddane było dla nas wielkim wydarzeniem. Dzieciaki tłumie rzuciły się na wszelkiego rodzaju huśtawki oraz ślizgawki a my usiedliśmy na ławkach. W planie jest zakup również drewnianych leżaków – będzie można się opalać.