Kiedy miałam siedemnaście lat, musiałam odbyć praktyki w jednym ze sklepów w moim mieście. Wszystko przez to, że chodziłam do technikum handlowego i musiałam nauczyć się w praktyce wykonywanego zawodu. Niestety nie było miejsca już w żadnym sklepie odzieżowym, co mnie bardzo zasmuciło. Pozostał tylko sklep militarny oraz z zbiornikami. Wybrałam więc ten drugi.

Zbiorniki, grzejniki i ich sprzedaż

grzejniki favieraNie znałam tych produktów, nie wiedziałam jak mam je sprzedawać. Na szczęście miałam bardzo wyrozumiałe szefostwo, które wszystko mi dokładnie wytłumaczyło. Dostałam katalog z polecanymi przez firmę urządzeniami. Znalazły się tutaj między innymi grzejniki faviera, które były bardzo dobre jakościowo i miały ogromna ilość zastosowań. Wiedziałam, że muszę się nauczyć każdego produktu i ich specyfikacji, aby móc w późniejszym czasie je dokładnie i skutecznie sprzedawać moim przyszłym klientom. Musiałam zapoznać się ze zbiornikami powietrza oraz ich rodzajami. Popularnym produktem w sklepie były również filtry ciśnieniowe, które służyły do uzdatniania wody. Było mi wiadomo nieco więcej na ten temat, ponieważ mój tata w swojej firmie takie stosuje. Nic natomiast nie wiedziałam o zbiornikach buforowych oraz ich produkcji. Nauki było bardzo dużo, ale muszę przyznać, że było to niezwykle ciekawe. Najlepsze było to, że cześć klientów obsługiwałam metodą on-line co było mi na rękę. Wolę sprzedawać w ten sposób, niż w postaci bezpośredniego kontaktu z klientem.

Mimo, iż na samym początku czułam się zniechęcona, mam miłe wspomnienia z moich praktyk. Zbiorniki czy filtry ciśnieniowe bardzo dobrze się sprzedawały. Lubiłam również moje szefostwo, które było miłe i wyrozumiałe. Dziś pracuję, w firmie mojego ojca i zajmuję się sprzedażą filtrów ciśnieniowych. Wiem na ich temat naprawdę bardzo dużo.

Więcej na stronie bepis.pl